piątek, 7 czerwca 2013

Wino i wypieki... czyli Brooklyn Bakery & Wine

Wino i wypieki... czyli Brooklyn Bakery & Wine

A szukać daleko nie trzeba, ponieważ takie miejsce zagościło w samym sercu Warszawy. Na ulicy Żurawiej ulokowana została restauracja Brooklyn Bakery & Wine.

Restauracja oferuje dania przyrządzone według oryginalnych receptur. Największym atutem lokalu jest wypiekane na miejscu pieczywo. Wszystkie chleby, bagietki oraz ciasta są wyrabiane i pieczone na miejscu kilka razy dziennie. W menu nie brakuje również specjalnych (i niedrogich) śniadań, które idealnie uzupełni prawdziwie włoska kawa. Śniadania podawane są od wczesnych godzin porannych, codziennie od godziny 7:30. Każdego dnia przygotowywana jest specjalna oferta lunchowa. Restauracja nie ogranicza się do jednorodnej kuchni i oferuje nam bogate menu. Znajdziemy tam zarówno dania polskie, jak i międzynarodowe. Pasjonaci kuchni amerykańskiej również nie poczują się rozczarowani. W soboty i niedziele restauracja zaprasza całe rodziny wraz z pociechami na rodzinne śniadania i obiady.

 

W  środku lokalu unosi się zapach świeżego pieczywa oraz pysznych ciast, które zachwycają wzrok w przeszklonej witrynie. W mgnieniu oka zapragniesz ich skosztować, a całości szczęścia dopełni lampka dobrego wina. Fani alkoholi na pewno znajdą tam coś dla siebie. Jest bogata karta win oraz drinków, równiez tych autorskich, wymyślonych specjalnie przez barmankę Brooklyn Bakery & Wine. Kolorowe drinki, fascynujący świat alkoholowych mixów powstaje z trunków produkowanych na całym świecie.

Wnętrze lokalu jest jasne i industrialne. Nowoczesny wystrój dopełnia czarno-białe zdjęcie mostu Brooklyńskiego. Ważne miejsce w restauracji zajmuje lampa, do której można przyczepiać specjalne karteczki z uwagami oraz opiniami, które systematycznie czytają właściciele.

 Dodatkowo, restauracja czynna jest w piątki i soboty całodobowo z kuchnią funkcjonującą non stop.

Profesjonalizm zespołu sprawi, że czas spędzony w restauracji Brooklyn Bakery & Wine pozostanie na długo w pamięci. Bez wątpienia to jedno z takich miejsc, do których warto zaglądać na śniadanie, lunch, deser i kieliszek wina czy oryginalny drink.

Brooklyn Bakery & Wine

Lokalizacja: ul. Żurawia 32/34 (wejście od ulicy Parkingowej)

Godziny otwarcia:

Poniedziałek – Czwartek - 7:30 - 22:00 lub do ostatniego gościa

Piątek - Sobota 24 h (do niedzieli rano)

Niedziela 10:00 - 22:00 lub do ostatniego klienta

  

Już za tydzień Kabarety na dachu Arkad Wrocławskich

Paranienormalni to kabaret, który najbardziej kojarzy się z wykreowaną Mariolką, czyli stereotypową blondynką. Grupa powstała w 2004 roku w Jeleniej Górze. Od tamtej pory zdobyła wiele nagród na festiwalach i przeglądach, np. Tytuł Świra w 2008 roku oraz I miejsce na festiwalu Trybunały Kabaretowe w Piotrkowie Trybunalskim.

 

Łowcy.B, kabaret z Cieszyna, powstał w 2002 roku. Stworzyli go studenci z Uniwersytetu Śląskiego. Mariusz Kałamaga i jego koledzy prezentują humor absurdalny. Mają na swoim koncie kilka prestiżowych nagród, np. zwycięstwo w Przeglądzie Kabaretów PaKA i w Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Kabaretowej O.B.O.R.A.

 

Jak można zdobyć bilety na Kabarety na dachu Arkad Wrocławskich? Wystarczy zrobić zakupy w Arkadach Wrocławskich za minimum 200 złotych. Można również spróbować swojego szczęścia, biorąc udział w konkursie na fan page'u Arkad Wrocławskich (http://www.facebook.com/ArkadyWroclawskie) oraz w licznych quizach organizowanych w regionalnych mediach.  Bilety można też kupić  w sklepie META (poziom „0”), koszt biletu to 50,00 zł.

 

Kabarety zaczną bawić klientów Arkad Wrocławskich już 14 czerwca o godzinie 20:00.

 

Arkady Wrocławskie – Tu każda chwila cieszy.

CH Arkady Wrocławskie zlokalizowane jest w ścisłym centrum Wrocławia. Na 3 poziomach galerii znajduję się 110 sklepów i punktów usługowych. Do dyspozycji klientów przygotowanych jest 1 100 miejsc parkingowych. W Centrum znajduje się też nowoczesne centrum rekreacyjne „Fitness Academy” oraz 10-salowe kino Multikino. Największą atrakcją Centrum jest ogromne akwarium z rekinem i egzotycznymi rybami: 12 metrów wysokości, 8,5 metra długości, 3.5 metra szerokości oraz waga 200 ton - oto dane akwarium. Więcej informacji na http://www.arkadywroclawskie.pl

czwartek, 6 czerwca 2013

Jarmark Produktów Regionalnych zagości w Porcie Łódź

Jarmark Produktów Regionalnych zagości w Porcie Łódź

Na początku czerwca Port Łódź znów rozpieści niejedno podniebienie tradycyjnymi, wyszukanymi smakami. Od 6 do 9 czerwca swoje wyroby wystawiać będą producenci zdrowych
i smacznych produktów regionalnych. Jak co miesiąc i tym razem nie zabraknie wspaniale pachnących chlebów, które wyśmienicie smakować będą z naturalnie wędzonymi wędlinami. Dodatkowo wybierać będzie można z góralskich serów, lubuskich miodów i ręcznie wyrabianych krówek prosto z Mazur. Odwiedzający Jarmark Produktów Regionalnych z pewnością zwrócą także uwagę na suszone owoce, orientalne przyprawy i herbaty z najróżniejszych zakątków świata.

- Mamy nadzieję, że mieszkańcy Łodzi i okolicznych miejscowości docenią nasz wkład w promowanie naturalnych, regionalnych wyrobów. To dla nas bardzo ważne, ponieważ coraz więcej Polaków przekonuje się do zdrowego odżywiania i zwraca uwagę na jakość kupowanych produktów. Jesteśmy pewni, że i tym razem wielbiciele rozsądnej diety znajdą coś dla siebie podczas Jarmarku Produktów Regionalnych
w Porcie Łódź -
mówi Emilia Lange-Cichocka, menadżer działu marketingu Portu Łódź.

Dla tych, którzy cenią sobie również oryginalny wygląd, artyści przybywający do Portu Łódź na Jarmark Produktów Regionalnych przygotowali bogatą ofertę własnoręcznie wyrabianej biżuterii.

Wszystkie te atrakcje czekają na odwiedzających Port Łódź
w dniach 6-9 czerwca przy sklepie Saturn.

Więcej informacji na stronie internetowej www.portlodz.pl.

Junior Familijnie

Junior Familijnie

Sztuka przyjaźni

Z początkiem czerwca dziewczynki i chłopcy, którzy zawitają do Portu Łódź Junior dowiedzą się jak być dobrymi przyjaciółmi. Pomocą służyć im będą animatorzy, którzy przygotowali zabawy promujące przyjacielskie zachowania
i gesty. Dodatkowo najmłodsi będą rozwijać umiejętności pracy w grupie. Wszystkie te zabawy zwieńczy obchodzony 9 czerwca Dzień Przyjaciela, podczas którego dzieci, poprzez gry przypomną sobie cechy dobrej przyjaźni.

 

ABC małych-wielkich emocji

Choć bardzo chcielibyśmy uchronić nasze dzieci od stresów codziennego dnia, to niestety nie zawsze jesteśmy
w stanie to zrobić. Nasze pociechy muszą się zatem nauczyć trzymania nerwów na wodzy. Właśnie dlatego od 10 do 16 czerwca animatorzy Portu Łódź Junior zadbają o to, aby najmłodsi w sposób kreatywny radzili sobie z wyrażaniem emocji. Nie zabraknie zabaw i gier pomagających likwidować stres, nauki panowania nad emocjami poprzez ćwiczenia relaksujące oraz lekcji wyrażania uczuć w tańcu i muzyce.

 

Rodzinny Junior

Każdy chłopiec i dziewczynka wiedzą, że naszymi najlepszymi przyjaciółmi są członkowie rodziny. Dlatego też pomiędzy 17 a 23 czerwca czeka ich nie lada gratka – wspólne tworzenie drzewa genealogicznego, a także układanie listy przebojów domowych obowiązków. Aby docenić ukochanych ojców
i pamiętać o nich w ich dniu, dzieci tworzyć będą laurki, kartki i wierszyki dla najważniejszych mężczyzn w ich życiu.

 

Co lubi robić moja głowa?

Na twórcze zakończenie miesiąca Port Łódź Junior proponuje serię zajęć pobudzających kreatywność. W dniach 24-30 czerwca na dzieciaki czekają: trening twórczości i giełda talentów oraz zajęcia plastyczne i techniczne rozwijające zdolności manualne dzieci. Najmłodsi będą również rozwiązywać łamigłówki, rebusy, zagadki, pozwalające ćwiczyć pamięć i spostrzegawczość maluchów.

Bezpłatne warsztaty dla dzieci w wieku od 3 do 10 lat będą odbywać się w sali zabaw Port Łódź Junior w godzinach 12:00-20:00 (poniedziałek – piątek), 10:00-20:00 (sobota, niedziela).

Więcej informacji na stronie internetowej www.portlodz.pl.

środa, 5 czerwca 2013

SimCity rozwija przedsiębiorczość!

Metod na kształtowanie przedsiębiorczości wśród naszych pociech jest wiele, ale jedną z najskuteczniejszych jest nauka poprzez zabawę. Tutaj za pomoc posłużyć mogą niektóre gry komputerowe, które jednocześnie ucząc i bawiąc, pozwolą dzieciom spędzić wartościowo czas.

Promocja przedsiębiorczości, coraz popularniejsza w krajach europejskich przejawia się zmianami w zakresie nauczania. Wobec tego część europejskich szkół poza samą wiedzą teoretyczną stara się wyzwalać u swoich uczniów kreatywność, umiejętność dostrzegania rzeczywistych potrzeb biznesowych, a także dynamiki i odwagi działania, które w przyszłości mogą gwarantować sukces.

Z badań przeprowadzonych pod koniec 2012 r. przez Instytut Badawczy GFK Group i Amway na temat przedsiębiorczości w Europie, wynika, że 85% młodych Polaków przejawia pozytywne nastawienie w stosunku do samozatrudnienia, a ponad połowa może sobie wyobrazić rozpoczęcie własnej działalność gospodarczą. Czy wiedzą jednak czym w praktyce jest przedsiębiorczość i przede wszystkim czy sprostają przyszłym wyzwaniom?

Uczniowie w Polsce uczą się przedsiębiorczości w ramach obowiązkowych przedmiotów takich jak historia czy wiedza o społeczeństwie. Sama przedsiębiorczość jako przedmiot – wprowadzenie do przedsiębiorczości – pojawia się dopiero w programie nauczania licealnego. W innych krajach Europy podejmowane są dodatkowe działania praktyczne (powoli rozwijające się również w Polsce) zmierzające do zacieśniania współpracy między sektorem edukacji i biznesu lub nawet zakładania przez studentów małych firm.

Poza oficjalnym systemem edukacji, zaszczepianie przedsiębiorczego sposobu myślenia powinno odbywać się także w domu rodzinnym, najlepiej poprzez zabawę. Rodzice mogą skorzystać z niektórych gier komputerowych posiadających walory edukacyjne i pozytywnie wpływających na rozwój dziecka. Przykładem takiej gry jest SimCity, symulator budowy i zarządzania miastem, uczący przedsiębiorczości i oferujący możliwość wspólnej zabawy z dzieckiem.

Według Androulli Vassiliou, komisarz ds. edukacji, kultury, wielojęzyczności i młodzieży, przedsiębiorczość jest czynnikiem napędowym przyszłego wzrostu oraz koniecznym elementem utrzymania konkurencyjności Europy. – Musimy zachęcać do prawdziwej zmiany sposobu myślenia w Europie w kierunku większej przedsiębiorczości, zaczynając od zaszczepiania ducha przedsiębiorczości od najwcześniejszych lat szkolnych – uważa pani komisarz. 

Wspólna zabawa przy grze jest pretekstem do nauki, z której rodzic i dziecko wynoszą obopólne korzyści. Jest to bowiem jedna z tych nielicznych gier adresowanych do wszystkich osób powyżej 7 roku życia. Gracz wcielając się w niej w burmistrza mierzy się z rzeczywistymi problemami i wyzwaniami związanymi z prowadzeniem i zarządzaniem miastem. Mechanizmy przedstawione w grze pozwalają na lepsze zrozumienie otaczającego świata, mogą być pretekstem do rozpoczęcia z dzieckiem rozmów na temat planowania i realizacji celów czy choćby tematów z życia społeczności lokalnej. 

W SimCity, grający mają do czynienia nie tylko z samym projektowaniem metropolii, ale także gospodarowaniem posiadanymi zasobami naturalnymi i środkami finansowymi. Umiejętne inwestowanie, zarządzanie podatkami czy tworzenie sprzyjających warunków potencjalnym inwestorom są tylko częścią gry. Gracz zakładający miasto powinien mieć na uwadze odpowiednie umiejscowienie elektrowni, stref komercyjnych i mieszkaniowych, a także rozwój przemysłu, edukacji i kultury. Cały czas musi liczyć się przy tym z ponoszonymi kosztami, by budowane miasto nie zbankrutowało. Konieczne jest także rozwiązywanie napotykanych problemów. Jeśli w mieście pojawi się przestępczość należy inwestować w jej zwalczanie, bowiem mieszkańcy niezadowoleni warunkami życia, zaczną opuszczać miasto zmniejszając jego budżet. Gospodarkę wirtualnych miast nie omija także proces globalizacji. Kreują ją bowiem czynniki popytu i podaży bazujące na decyzjach innych graczy pochodzących z całego świata.

Gra SimCity dostępna jest w polskiej wersji językowej.

Więcej informacji o grze SimCity znajdą Państwo pod adresem http://www.simcity.com/pl_PL,
na stronie http://www.ea.com/pl/ oraz na:

http://www.youtube.com/simspolska,

http://www.facebook.com/SimCityPolska.

wtorek, 4 czerwca 2013

Stena Recycling – ekologicznie na Dniu Otwartym w Ambasadzie Szwecji

Stena Recycling – ekologicznie na Dniu Otwartym w Ambasadzie Szwecji

Zarówno wielbiciele Augusta Strindberga, piewcy talentu Stiega Larssona, jak i wierni fani Astrid Lindgren zgodzą się co do jednego: Szwecja to ojczyzna ekologii. Stacje recyklingu i kosze na posegregowane odpady stanowią naturalny element skandynawskiego krajobrazu. Dlatego podczas Dnia Otwartego w Ambasadzie Szwecji przy ul. Bagatela 3, organizowanego już w czwartek, 6 czerwca 2013 r. z okazji Święta Narodowego Szwecji, nie może zabraknąć kwestii codziennej troski o środowisko. Dzięki atrakcjom przygotowanym przez Stena Recycling – partnera wydarzenia, wszyscy ekologiczni dociekliwi zaspokoją swój głód wiedzy. Ponieważ za teorią musi iść praktyka, tego dnia przed budynkiem Ambasady będzie można także bezpłatnie oddać zużyty sprzęt AGD.  

 Dzień Otwarty – niebagatela na Bagateli

Otwartość, kreatywność, ekologia i równouprawnienie – to cztery hasła patronujące Dniu Otwartemu. 6 czerwca, w godz. od 15.00 do 21.00 będzie można zwiedzić Rezydencję Ambasady, w tym odwiedzić Ambasadora Szwecji Staffana Herrströma w jego gabinecie, a w bibliotece, w której znajduje się prywatny księgozbiór Ambasadora, będzie można posłuchać szwedzkiej poezji. Obchody Święta Narodowego Szwecji to także okazja, żeby zapoznać się z twórczością jazzowego duetu Anny Christoffersson i Steve’a Dobrogosza, zaś dzieci, za sprawą Edyty Jungowskiej i Sambora Dudzińskiego przeniosą się w świat przygód i psot z powieści Astrid Lindgren. To jednak nie wszystko! Wśród atrakcji nie zabraknie również szansy, by poznać wartość turystyczną Szwecji i przyjrzeć się bliżej Europejskiej Stolicy Kultury, którą w 2014 roku będzie szwedzkie miasto Umea. Dodatkowo, podczas Dnia Otwartego będzie można również dowiedzieć się więcej na temat szwedzkich rozwiązań w zakresie polityki prorodzinnej.

 Stena Recycling, partner Dnia Otwartego w Ambasadzie Szwecji, przenosi sprawdzone szwedzkie rozwiązania na polski grunt i zachęca do proekologicznych zachowań na co dzień. STENA EkoStacja przy ul. Chełmżyńskiej 180 w Warszawie to pierwsza w Polsce stacja recyklingu dla mieszkańców Warszawy i okolic. Można to w niej bezpłatnie zostawić ponad 40 rodzajów surowców: makulaturę, plastik, szkło, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, a także odpady kłopotliwe, takie jak gruz, styropian czy opony, oraz niebezpieczne – akumulatory, aerozole, farby. Wszystkie materiały zostają poddane recyklingowi i utylizacji, zgodnie z obowiązującymi standardami i normami, a po przetworzeniu służą za surowiec do nowych produktów. STENA EkoStacja pełni także funkcję edukacyjną. W specjalnym showroomie można zobaczyć, jak produkty otrzymują drugie życie oraz przyjrzeć się rozwiązaniom ułatwiającym segregację odpadów w domu. Więcej informacji na stronie: http://stenaekostacja.pl/.

 Dodatkowe informacje:

Ewelina Ciuchta, e.ciuchta@konkretpr.pl, 508 338 267

Izabela Heinrich, i.heinrich@konkretpr.pl, 22 628 50 42

 ***

O Stena Recycling:

Stena Recycling działająca w strukturze Stana Recycling International, należy do Stena Metall Group, wiodącej międzynarodowej firmy oferującej kompleksowe rozwiązania w zakresie zarządzania odpadami, recyklingu oraz usług środowiskowych. Stena odzyskuje i przetwarza wszystkie rodzaje odpadów: makulaturę, plastik, złom metali żelaznych i nieżelaznych oraz odpady niebezpieczne. Jest europejskim liderem w dziedzinie przetwarzania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. W Polsce Stena Recycling działa od 2001 r. i posiada obecnie 23 oddziały na terenie całego kraju. Rocznie przetwarza 700 tys. odpadów pochodzących z działalności biznesowej i przemysłu. W 2012 roku Stena Recycling uruchomiła pierwszą stację recyklingu w Warszawie – STENA Ekostacja.

www.stenarecycling.pl

www.stenaekostacja.pl

 

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Jarmark Świętojański z kibicami

Jarmark Świętojański z kibicami

Jarmark Świętojański to impreza z tradycją sięgającą XVI wieku, związaną z handlową przeszłością miasta. W 1975 roku został reaktywowany, organizowano go podczas letnich międzynarodowych targów, czyli w drugiej połowie czerwca, na Starym Rynku i w okolicach. Początkowo było to wydarzenie głównie handlowe, potem stało się okazją do promocji lokalnego rękodzielnictwa, Jarmark stał się też wydarzeniem kulturalnym.
W tym roku Jarmark organizuje spółka Targowiska zarządzająca miejskimi rynkami. 
– Otworzyliśmy się na środowiska budujące markę Poznania, wyróżniające się, charakterystyczne dla miasta, czyniące go wyjątkowym – mówi Krzysztof Janowski, prezes Targowisk. Od 15 do 30 czerwca na Starym Rynku i na przyległych ulicach będzie można zrobić zakupy i uczestniczyć w wydarzeniach noszących wspólny mianownik – Lech Poznań.
Mieszkańcom Poznania zaprezentuje się akademia piłkarska założona przez gwiazdę Lecha – Piotra Reissa. Pokażą się też kibice. Jak informuje Marcin Kawka, rzecznik Wiary Lecha, poznaniacy wezmą udział w malowaniu wielkiej flagi Lecha, spotkają się z klubowymi maskotkami – Ejbrem i Gzubem, zobaczą piłkarzy KKS Wiara Lecha Poznań, wysłuchają występów raperów.
Skąd pomysł zaproszenia do współpracy kibiców? 
– Jest to środowisko niedoceniane, zasłużone dla Lecha, czyli sportowej wizytówki Wielkopolski. Mamy nadzieję na pokazanie prawdziwego wizerunku poznańskiego kibica, całkowicie odmiennego od kreowanego przez niektórych ludzi. Wiara Lecha skutecznie promuje swój klub, stworzyła własny model kibicowania, uczestniczy w akacjach charytatywnych i innych nie związanych z futbolem, o których nie wszyscy wiedzą – mówi prezes Krzysztof Janowski.